Artykuł sponsorowany
Co decyduje o autentyczności i wartości historycznej współczesnych prac polskich malarzy i grafików

Początkujący kolekcjoner staje przed niezwykle trudnym zadaniem odróżnienia autorskiej pracy współczesnego malarza od zaawansowanej technologicznie reprodukcji. Rynek obfituje w wysokiej jakości druki pigmentowe, które potrafią na pierwszy rzut oka perfekcyjnie imitować oryginalną fakturę obrazu. Skany z naniesionymi bezbarwnymi warstwami żelu skutecznie oszukują oko nieprzygotowanego odbiorcy. Bez podstawowej znajomości technik weryfikacji ryzyko nabycia obiektu o wątpliwej autentyczności pozostaje bardzo wysokie. Rozpoznanie prawdziwego płótna wymaga wnikliwej obserwacji kilku kluczowych elementów struktury fizycznej. Weryfikacja warsztatu graficznego opiera się z kolei na analizie samej matrycy oraz specyficznych oznaczeń pozostawionych przez rzemieślnika. Budowanie bezpiecznej kolekcji zależy od umiejętności czytania technicznych niuansów i weryfikacji dokumentacji.
Jak analizować podłoże i warstwy malarskie?
Fizyczna analiza podłoża ujawnia dokładny rodzaj płótna, deski lub papieru użytego przez konkretnego twórcę. Biegli rzeczoznawcy szczegółowo sprawdzają sposób przygotowania zaprawy oraz specyfikę naciągnięcia materiału malarskiego na krosno. Warstwy farby badane pod silną lupą lub mikroskopem stereoskopowym pokazują rzeczywistą grubość i charakterystykę impastów. Naturalne spękania powierzchni uwiarygadniają czas schnięcia poszczególnych pigmentów. Indywidualny dukt pędzla stanowi unikalny podpis artysty widoczny w specyficznym rytmie pociągnięć i sposobie modelowania przestrzeni. Nowoczesne techniki laboratoryjne pozwalają ostatecznie potwierdzić okres powstania pracy poprzez szczegółową analizę chemiczną użytych spoiw.
Sygnatura umieszczona na awersie lub rewersie płótna dostarcza podstawowych informacji o tożsamości autora. Twórcy szlachetnej grafiki warsztatowej zazwyczaj umieszczają na odwrociu lub dolnym marginesie dodatkowe oznaczenia edytorskie. Skróty warsztatowe takie jak „fecit” czy „delin.” określają podział ról w procesie powstawania danej odbitki. Wielu współczesnych malarzy celowo rezygnuje z tradycyjnego podpisu na licu kompozycji, aby nie zaburzać harmonii wizualnej. Pełne dane identyfikacyjne trafiają w takich sytuacjach wyłącznie na rewers oprawy. Ten z pozoru prosty zabieg pozwala utrzymać czystość przestrzeni malarskiej bez jednoczesnej utraty wartości dokumentacyjnej. Obiekty pozbawione jakichkolwiek autorskich adnotacji wymagają znacznie bardziej rygorystycznej weryfikacji technologicznej.
Jak certyfikaty potwierdzają autentyczność obiektu?
Prawidłowo sporządzony certyfikat poświadcza autorstwo, dokładne datowanie oraz pełną legalność pozyskania konkretnego obiektu z rynku. Formalny dokument zawiera zazwyczaj szczegółowy opis zastosowanej techniki wykonania, wymiary co do milimetra i ostre fotografie detali. Autoryzowany podpis samego artysty lub pieczęć renomowanego marszanda nadają takim pismom moc prawną. Pozyskiwane z oficjalnego obiegu galeryjnego dzieła sztuki dysponują najczęściej wyczerpującą dokumentacją proweniencyjną. Profesjonalny zestaw zaświadczeń obejmuje zweryfikowaną historię wcześniejszej własności, pierwotne faktury zakupu oraz szczegółowe zapisy z ekspozycji. Znajomość pełnej ścieżki przejścia obrazu z rąk do rąk skutecznie eliminuje ryzyko paserstwa.
Rejestracja w prestiżowych katalogach wystawowych stanowi całkowicie niezależne potwierdzenie statusu rynkowego analizowanej pracy. Monografie poświęcone dorobkowi danego twórcy pełnią funkcję twardego dowodu podczas weryfikacji przeprowadzanej przez zewnętrznych ekspertów. Publikacje tego typu dostarczają wysokiej jakości ilustracji używanych do wnikliwej analizy porównawczej warsztatu malarskiego. Założona jeszcze w 1989 roku Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej regularnie gromadzi i kataloguje taką obszerną dokumentację. Archiwizowanie materiałów historycznych dla ponad tysiąca obiektów wybitnych polskich artystów pozwala na bezpieczne budowanie rynku. Instytucjonalne poświadczenie własności ułatwia późniejsze, pozbawione ryzyka obracanie cennymi pracami na aukcjach.
Skrupulatne archiwizowanie wszystkich dowodów pochodzenia obrazów i unikatowych grafik gwarantuje zachowanie długoterminowej wartości zgromadzonej kolekcji. Kompletna proweniencja znacząco usprawnia przyszłą odsprzedaż oraz ułatwia bezproblemowe ubezpieczenie wartościowych obiektów w renomowanych instytucjach finansowych. Przekazanie wyselekcjonowanych zbiorów kolejnym pokoleniom spadkobierców bezwzględnie wymaga wcześniejszego uporządkowania skomplikowanych kwestii autorskich. Brak udokumentowanej historii powstawania obniża estymację obrazu w oczach doświadczonych uczestników rynku sztuki.



